O mocach wdzięczności / wdzięczny poniedziałek
Wdzięczne spojrzenie umacnia serce i ma moc! - to hasło towarzyszy nam w czerwcu - w tym WDZIĘCZNYM CZERWCU. 🌸🌱
Ale… jakie ma dokładnie „moce”?
W czym nam pomaga?
W ten wdzięczny poniedziałek - kilka punktów w tym temacie.
🤍 Wdzięczność pomaga zauważać dobro i obdarowanie.
Problemy nie znikają, ale zmienia się perspektywa. Odkrywamy, że obok trosk nadal jest wiele dobra, piękna i życzliwości.
🤍 Razem z wdzięcznością, pielęgnujemy uważność i obecność. Pomaga być bliżej własnego życia, codzienności i tego, co dzieje się tu i teraz.
🤍 Wdzięczność wspiera budowanie pięknych relacji.
Kiedy dostrzegamy dobro w innych i wyrażamy wdzięczność, nasze relacje stają się głębsze i mocniejsze.
🤍 Wdzięczność umacnia nadzieję.
Pamięć o otrzymanym dobru pomaga z większą ufnością patrzeć w przyszłość.
🤍 Wdzięczność pomaga odkrywać piękno codzienności i tego, co małe...
Dobry dzień nie składa się tylko z wielkich wydarzeń. Czasem tworzą go małe rzeczy: uśmiech, rozmowa, promień słońca, chwila spokoju.
🤍 Wdzięczność pomaga patrzeć na siebie łagodniej.
Pozwala dostrzec nie tylko braki, ale także drogę, wysiłek i małe kroki, które już zostały zrobione.
🤍 Wdzięczność pomaga przechowywać w sercu skarby. Wspomnienia dobra, spotkań, miłości i doświadczeń, które nas ukształtowały.
🤍 Wdzięczność prowadzi serce do dziękczynienia i uwielbienia. Bo im bardziej dostrzegamy otrzymane dary, tym łatwiej rozpoznajemy Bożą obecność i Jego działanie w naszym życiu. A to prowadzi przecież do uwielbienia!
Czy któryś z nich szczególnie trafia do Twojego serca i motywuje do pielęgnowania wdzięczności?
A może warto byłoby coś jeszcze dodać?
Zachęta na ten tydzień: pomyśl o najważniejszych „mocach” wdzięczności - co chciałabyś wzmocnić, pielęgnować dzięki niej? 📝📝📝
Zapisz 🤍
Dla mnie dzisiaj najgłębiej rezonuje punkt o łagodniejszym patrzeniu na siebie i docenieniu drogi oraz małych kroków, które już zostały zrobione. W ferworze codzienności i obowiązków łatwo o tym zapomnieć, a to przecież w tych małych rzeczach ukryte jest największe piękno. Dziękuję za to poruszenie na nowy tydzień! 🌸🤍
Dziś zrobiłam kolejny dzień wyzwania wdzięczności. I zauważyłam właśnie tą zmianę perspektywy. Prosiłam niedawno Pana, by na nowo wlał radość w moje serce. I widzę, że spełnia moją prośbę. Ten pierwszy punkt do mnie mocno przemawia. Wdzięczność zmienia perspektywę. I rozbudza rqdość, wlewa pokój w serce i spokój w umysł. Prawie rok temu złamałam kość piętową. Prawie rok temu miałam operację i mam 9 śrub i blachę w stopie. Zmieniło się moje życie bardzo mocno. Ból stale jest obecny. Bo niestety kość piętowa to podstawa wszystkiego. Pół roku przed wypadkiem zaplanowałam z siostrą Camino. Maj był miesiącem kiedy strach mieszał się z rezygnacją i brakiem nadziei, brakiem ufności, złością i wiele jeszcze innych emocji tam było. Ale dzięki zmianie perspektywy zaczeęłam znów czuć tą radość ze zbliżającej się wyprawy. Wylot 28 czerwca. Zaplanowałyśmy pielgrzymkę racjonalnie. Z przerwami. Zaniosę Was wszystkie w plecaku a w zamian westchnijcie bym dała radę dotrzeć do celu.
Wdzięczność pomaga odkrywać piękno codzienności i tego, co małe... - bardzo do mnie przemawia ten punkt. W świecie wydaje się, że ludzie doceniają tylko to, co spektakularne, piękne, wyjątkowe. Przez to zdarza mi się nie zauważać jak wiele mam. Tak naprawdę przecież nawet wielki bałagan po zabawie dzieci może być powodem do wdzięczności. Małe wielkie rzeczy - z nich składa się życie. Czasami o tym zapominam.
Niech wdzięczność stanie się moim światłem, które rozprasza wszelki mrok i niepokój. Pragnę wzmocnić w sobie dar dostrzegania ukrytego dobra w każdej chwili oraz spokój serca, który płynie z ufności.
Z głęboką wdzięcznością otwieram się na obfitość i miłość, pielęgnując w sobie wewnętrzny pokój i czystą radość życia 🥹💕🕊
