WDZIĘCZNY PONIEDZIAŁEK (5)
Wdzięczny czerwiec rozpoczynałyśmy na progu nowego miesiąca. Kończymy, wkraczając w wakacyjny czas i zamykając kolejny rozdział roku.
Zanim zamkniemy jednak czerwiec, warto zatrzymać się chociaż na kilka minut.
📝 Co w tym czasie było dla Ciebie szczególnym darem?
📝 Za co jesteś wdzięczna? Komu?
📝 Jak teraz patrzysz na wdzięczność?…
Na koniec zachęcam też szczególnie do pytania:
📝 Za co jesteś wdzięczna sobie? Za jaki wysiłek, decyzję, krok lub wytrwałość chciałabyś sobie dziś podziękować?
Wdzięczność wobec siebie nie polega na stawianiu siebie w centrum. Jest dostrzeganiem dobra, które wydarzyło się w naszym życiu - także tego, które wymagało naszej odwagi, pracy i wierności. Jest docenieniem siebie 🤍
Warto zapisać 📝
Bo to, co zapisane, łatwiej też zapamiętać 😉
I oczywiście: wdzięczny czerwiec się kończy, ale temat zostaje z nami 🤍🤍
Jestem wdzięczna za ten czas przed qyjazdem. Trudnyi napięty, ale wszystko udało się ogarnąć. A dziś szczególnie jestem wdzięczna za czas w Fatimie.
W tym miesiącu dużo myślałam o wdzięczności, zbierałam różne jej kawałki, ale też zastanawiałam się nad tym, jak zapraszać do niej dzieci, które często bywają dosyć jednak niewdzięczne... Próbuję dawać przykład, ale na efekty jeszcze poczekam trochę... Może Wy macie jakieś patenty na wychowanie do wdzięczności?
I na dokładkę - taki kubek znalazłam w tym miesiącu i kupiłam w prezencie dla koleżanki ze wspólnoty. Bardzo mi się to hasło spodobało :)
Agnieszka Piwowarczyk-Tudek Jaki piękny 🥰 Na jakiej stronie zamawiałaś?
Piękny 🥹💚🌿
Monika Mochalska zamawiałam na Allegro, ale to jest kubek ze strony Szaron
Agnieszka Piwowarczyk-Tudek Dziękuję 🩷
Szczególnym darem był dla mnie dzień skupienia w zeszłą niedzielę. Jestem wdzięczna Bogu za niego i za to, że w końcu jakoś doszliśmy do końca roku szkolnego. Nie wiem czy zadziała, ale wymyśliłam pewną koncepcję, która w teorii powinna mi pomóc w walce z chronicznym przeciążeniem, ale jestem wdzięczna sobie, że zgodziłam się sama sobie żeby spróbować
Agnieszka K podzielisz się tą koncepcją?
Ostanie miesiące są dla mnie bardzo trudne ale codziennie rano dziękuję Bogu za kolejny dzień jestem wdzięczna za to ze od jakiego czasu jest mi dane więcej być na adoracji Przenajświętszego Sakramentu jestem wdzięczna za moich bliskich za niespodziewane spotkania jestem wdzięczna samej sobie za to że trwam każdego dnia w czytaniu Pisma Św
Sięgnęłam po raz drugi do książki 'moje wymarzone życie', żeby w połowie roku sprawdzić, cZy się gdzieś nie rozjeżdżam z wizją życia, celami i wartościami, jakie dzięki niej opracowałam w grudniu zeszłego roku. Po lekturze własnych notatek widzę wyraźne prowadzenie w tym, co było wtedy, a jest teraz. Dziękuję sobie za konsekwencję i to, że tak wyraźnie współpracuję z Łaską w tym temacie. ♥️
Dziękuję Ci, Panie, za czerwiec miesiąc pełen łaski, piękna i wzruszeń. 🌸🍓
Za moje ukochane sercówki, pachnące piwonie i słodkie truskaweczki, które przypominały mi, że szczęście często kryje się w małych, prostych chwilach.
1 czerwca świętowaliśmy z Wojtkiem pierwszy rok naszej wspólnej drogi rok pełen miłości, czułości i Bożego prowadzenia... ❤️
A 25 czerwca na zawsze pozostanie zapisany w moim sercu. Tego dnia spełniło się moje wielkie marzenie zostałam magistrem teologii, wymarzoną panią teolog. To był piękny owoc wytrwałości, modlitwy i Bożej opieki.
Czerwiec zostawił w moim sercu wdzięczność. Za ludzi, za miłość, za spełnione marzenia i za to, że Pan Bóg nieustannie pisze najpiękniejsze rozdziały mojego życia... 🤍🙏
Ten czerwiec był dla mnie prawdziwym kalejdoskopem emocji, ale dzisiaj, gdy na niego spoglądam, czuję przede wszystkim głębokie wzruszenie. Szczególnym darem tego czasu były dla mnie małe, ciche cuda codzienności, w których tak namacalnie czułam Bożą obecność i prowadzenie. Jestem ogromnie wdzięczna Panu Bogu za Jego cierpliwość do mnie oraz za ludzi, których stawia na mojej drodze, bo to oni są najpiękniejszym odblaskiem Jego miłości. Zatrzymując się na te kilka minut, chcę też z całego serca podziękować samej sobie za to, że mimo zmęczenia nie odpuściłam w ważnych momentach, za każdą decyzję podjętą z odwagą i za wierność, nawet gdy brakowało sił. To była piękna lekcja zaufania, dlatego zamykam ten czerwiec z sercem pełnym pokoju i z nadzieją wypatruję tego, co przyniosą letnie dni...🌸🥹🤍
Karolina Mochalska gdy czytam Twoje wpisy, bardzo przypomina mi się książka "Cud codzienności" (którą zresztą bardzo lubię). Dziękuję, że odpisujesz do niej ciąg dalszy ☺️☺️☺️
Agnieszka Piwowarczyk-Tudek Ooo to piękny komplement 🥹🤍
Jestem wdzięczna za każdy czerwcowy poranek, kiedy ptaki wręcz wydzierały swoje dziobki, żeby umilać mi wstawanie do toalety o 4 nad ranem 😂 bo rosnący brzuch i kopniaki maluszka pokazują, że czas leci i uczę się być bardzo uważną i TU i TERAZ. Jestem wdzięczna za błogosławieństwo nowego życia we mnie, za moich bliskich i ludzi wokół, którzy pokazują mi, że istnieje na tym świecie dobro (brzmię trochę jak Sam z Władcy Pierścieni :)). Dużo we mnie jeszcze lęku i starych schematów, ale każdego dnia wstaję i zaczynam na nowo wdzięczność ❤️
