Wyzwanie WDZIĘCZNOŚCI / dzień 6
Modlitwa wdzięczności - dziękczynienia - uwielbienia.
Udało Ci się dziś? :-)
Karty wyzwania możesz pobrać tutaj: https://formacja.ubogacona.pl/course/materialy-otwarte/lessons
Udało się, choć tak zupełnie bez pośpiechu. Zaczęłam ten dzień od modlitwy uwielbienia, a w tle towarzyszyła mi pieśń „Nie patrzę wstecz”. Od jakiegoś czasu ten utwór po prostu porusza we mnie każdą strunę... tak bardzo oddaje to, co przeżywałam przez ostatnie miesiące 🥹🤍
Usiadłam na chwilę w ciszy, z kubkiem ciepłej herbaty w dłoniach, i nagle poczułam, jak cały pośpiech mijającego dnia po prostu ze mnie opada. Za oknem świat powoli zwalnia, a we mnie zrodziła się taka prosta, czysta potrzeba serca, by po prostu podziękować.
Często biegniemy przed siebie, szukając wielkich rzeczy, a przecież to, co najpiękniejsze, kryje się w tych najmniejszych okruchach codzienności. W tym, że miałam dziś siłę wstać. W zapachu porannej kawy, w czyimś dobrym słowie, w świetle, które tak miękko kładło się po południu na ścianie.
Pomyślałam sobie, że prawdziwa modlitwa to nie zawsze długie formuły. Czasem to po prostu to ciche, głębokie westchnienie: „Dziękuję, Panie. Za to, że jesteś. Za to, że ja jestem. Za Twoją czułość, która otula mnie każdego dnia, nawet kiedy sama zapominam o tym pamiętać”.
W tym jednym momencie wdzięczności poczułam niesamowity pokój. Jakby Ktoś wziął w dłonie wszystkie moje troski, niepokoje i małe lęki, zostawiając w zamian czystą, bezpieczną radość. Dobrze jest czasem po prostu być tak blisko Niego, z sercem pełnym uwielbienia 📖💜🕊
Jeszcze nie ale wieczorem mam taki moment właśnie na dziękczynienie. Dziękuję Mu wtedy za to wszystko, co wydarzyło się w moim dniu. Choć w ciągu dnia są też momenty, w których na bierząco dziękuję Mu za coś, co mnie właśnie dobrego spotkało.
