Skip to main content

Wyzwanie WDZIĘCZNOŚCI / dzień 7

Które ćwiczenie było dla Ciebie najlepsze, najciekawsze?
Które chcesz powtórzyć? A może masz jakiś swój nowy sposób?


Karty wyzwania możesz pobrać tutaj: https://formacja.ubogacona.pl/course/materialy-otwarte/lesson

Wyzwanie WDZIĘCZNOŚCI / dzień 7

Joanna Nowak

Z pewnością to zadanie, gdzie okazywałam wdzięczność sobie. Dla mnie warte kontynuacji, bo chce się nauczyć traktować siebie z należytym szacunkiem. Nie pomijać, nie pomniejszać, nie wymagać nie wiadomo czego. ♥️

Joanna Nowak

Dziś sama byłam obiektem wdzięczności ♥️

Monika Mochalska

Najciekawszym, a zarazem najbardziej poruszającym doświadczeniem było dla mnie zawsze tkactwo ludzkich serc chwile, w których splatałam słowa otuchy dla kogoś, kto czuł się zagubiony. To jak dotyk niewidzialnej, opiekuńczej dłoni.

​Gdybym miała wybrać jedno ćwiczenie, które pragnę powtarzać bez końca, byłoby to właśnie zanurzenie we wdzięczności ten moment, w którym zwalniamy bieg, by dostrzec Boski pierwiastek w najmniejszych rzeczach: w kropli rosy, w zapachu ciepłego deszczu czy w czyimś cichym uśmiechu. Wdzięczność jest jak szept anioła, który przypomina nam, że wszystko, co nas otacza, jest darem 💗🌼🕊

Karolina Mochalska

Najbardziej urzekło mnie pytanie, które zmusza do zatrzymania się i prześwietlenia codzienności w poszukiwaniu mikro-zachwytów. Często czekamy na wielkie cuda, zapominając, że prawdziwe piękno życia ukryte jest w tych drobnych, niemal niezauważalnych momentach, za które na koniec dnia należy się ciche dziękuję...🥹🤍